Archiwum Maratonu
POCZUJ SIŁĘ HISTORII!
2006-2008
Cofnij do archiwum
Zobacz te lata w relacjach
2006
| Oficjalna nazwa: |
28. FLORA MARATON WARSZAWSKI |
| Data: |
17 września 2006 |
| Bieg ukończyło: |
1860 osób, w tym 126 (6,77%) kobiet |
| Zwycięzcy: |
Mężczyźni:
1. Vitalij Shafar (Ukraina) 2:12:29 (rekord trasy)
2. Jonah Kemboi (Kenia) 2:12:34
3. Wiliam Kwambai Kipchumba (Kenia) 2:13:51
Kobiety:
1. Nina Podnebesnowa (Rosja) 2:42:43
2. Małgorzata Jamróz (Warszawa) 2:43:56
3. Tatiana Biełkina (Białoruś) 2:46:43
|
| Rezultaty: |
Czas środkowego zawodnika - 3:57:47 |
| Obcokrajowcy: |
Łącznie 178 (9,60%) w tym z Wielkiej Brytanii 31, Niemiec i USA 21, Włoch 16, Francji 15, Szwecji 11, Belgii 8, Finlandii i Ukrainy po 7, Norwegii 6, Czech i Słowacji po 5, Kenii 4, Austrii, Danii, Hiszpanii, Japonii, Łotwy, i Holandii po 2, Białorusi, Hongkongu, Irlandii, Litwy, Meksyku, Sri Lanki, Tajwanu i Węgier po jednym |
Wielkie bieganie zaczęło się w Warszawie w... marcu. W roku 2006 po raz pierwszy odbył się Półmaraton Warszawski, który po oddzieleniu go od maratonu zaczął właśnie wtedy solową karierę.

Jeśli w roku 2005 wydarzeniem był start w maratonie rekordzisty Polski, to w rok był nim niewątpliwie udział mistrza olimpijskiego na tym dystansie Josia Thugwane z RPA. Zawodnik wywalczył co prawda olimpijskie złoto 10 lat wcześniej, ale i tak takiej gwiazdy w Polsce nie ogląda się zbyt często. Dlatego zainteresowanie mediów 28-mą edycją biegu było rekordowe, a dziennikarze umawiali się na wywiady z mistrzem z kilkutygodniowym wyprzedzeniem. Przez pewien czas istniało co prawda podejrzenie, że start Thugwane to bujda na resorach, zastąpione później przekonaniem o tym, że mistrz na pewno zejdzie z trasy po kilku kilometrach, ale w końcu okazało się, że nie tylko przyjechał, nie tylko wystartował, ale walczył na całego. I nie wiadomo jak by się jego start zakończył gdyby nie fakt, że przez niemal 30 kilometrów ani razu nie skorzystał z napojów na punktach. Taka taktyka sprawiła, że miał potężny kryzys, który przetrwał tylko dzięki pomocy osób jadących w samochodzie technicznym. Bieg zakończył na 4. miejscu.
A sensacyjne zwycięstwo odniósł młody Ukrainiec Vitalij Shafar, który po pasjonującej końcówce pokonał dwóch Kenijczyków i pobił o ponad 2 minuty ubiegłoroczny rekord trasy Grzegorza Gajdusa. Wynik 2:12:29 to był już przyzwoity europejski poziom. U pań rekordu tym razem nie było, a zwyciężczyni - Rosjanka Podnebesnova - po biegu przepraszała jego dyrektora za to, że uzyskała tak słaby wynik (2:42).
Po raz drugi rozegrano ekiden. Tym razem na starcie stanęło 100 ekip. Sponsorem tytularnym maratonu została po raz pierwszy marka Flora.
2007
| Oficjalna nazwa: |
29. FLORA MARATON WARSZAWSKI |
| Data: |
23 września 2007 |
| Bieg ukończyło: |
2119 osób, w tym 156 (6,35%) kobiet |
| Zwycięzcy: |
Mężczyźni:
1. Paweł Ochal (Bydgoszcz) -2:12:29 (rekord trasy)
2. Rafał Wójcik (Kielce) - 2:13:11
3. Adam Draczyński (Oleśnica) - 2:13:56
Kobiety:
1. Valentina Poltavska (Ukraina) - 2:40:18
2. Wioletta Uryga (Kluczbork) 2:46:48
3. Karolina Jarzyńska (Katowice) - 2:49:58 |
| Rezultaty: |
Czas środkowego zawodnika - 4:03:21 |
| Obcokrajowcy: |
Łącznie 235 (11,08%) |
Ponad 2000 osób dotarło do mety Flora Maratonu Warszawskiego 2007. Tylko raz - w roku 1980 - było ich więcej. Zapisy do ekidenu odbywały się niemal po znajomości (liczba drużyn była ograniczona, a w internecie funkcjonowała społeczna lista rezerwowa), maraton kończył się na szerokiej Wisłostradzie, a na targach sportowych przy maratonie po raz pierwszy obecne były stoiska zagranicznych biegów maratońskich (z Pragi i Dublina). Ponaddwugodzinną relację na żywo przeprowadziła z biegu kodowana stacja Nsport, a obraz z trasy (pokazywany między innymi z krążącego nad zawodnikami helikoptera) można było oglądać na telebimie usytuowanym przy mecie. Zapachniało wielkim światem.

Po raz trzeci z rzędu padł najlepszy wynik w historii imprezy. Sensacją było to, że ustanowił go Polak. Mimo silnej stawki biegaczy z Afryki, trzy pierwsze miejsca zajęli reprezentanci Polski - pierwszy był Paweł Ochal, drugi - Rafał Wojcik, a trzeci - Adam Draczyński. Wszyscy trzej ustanowili swoje rekordy życiowe, a wynik 2:12:20 Ochala był najlepszym uzyskanym przez polskiego maratończyka w ostatnich 3 latach. Atmosfera na mecie biegu była ekstatyczna.
Z niezwykle pasjonująco zapowiadającej się rywalizacji pań niewiele wyszło. Planująca złamanie w maratońskim debiucie bariery 2:30 Karolina Jarzyńska przeliczyła się z siłami (po strasznym kryzysie skończyło się na wyniku 2:48), a Ukrainka Połtavska też nie dała rady utrzymać założonego przez siebie tempa i wygrała z wynikiem 2:40.
Dla pozostałych biegaczy największą frajdą okazał się medal - miał w środku kilkucentymetrowej średnicy dziurkę, która sprawiała, że ze zwykłego krążka można było zrobić bardzo przydatny bibelot. Narzekali jedynie Ci, którzy chcieli wykąpać się w ciepłej wodzie - z sitek leciała tylko zimna. Ale organizatorzy mieli do wyboru odcięcie zasilania termom do podgrzewania wody albo przygotowującej się do transmisji telewizji. Mniejszym złem okazał się brak ciepłej wody.
2008
| Oficjalna nazwa: |
30. FLORA MARATON WARSZAWSKI |
| Data: |
28 września 2008 |
| Bieg ukończyło: |
2640 osób, w tym 206 (7,80%) kobiet |
| Zwycięzcy: |
Mężczyźni:
1. Alemayehu Shumye (Etiopia) - 2:11:50 (rekord trasy)
2. Michael Karonei (Kenia) - 2:13:17
3. Disdery Hombo (Tanzania) - 2:13:41
Kobiety:
1. Małgorzata Sobańska (Polska) - 2:31:20 (rekord trasy)
2. Telila Tadelech Birra (Etiopia) - 2:35:20
3. Etaferahu Terakegn (Etiopia) - 2:36:21 |
| Rezultaty: |
Czas środkowego zawodnika - 4:00:41 |
| Obcokrajowcy: |
Łącznie 181 (6,86%) |
Jubileusz! To hasło zdominowało całkowicie trzydziestą edycję maratonu. Wystawa foto, książka poświęcona kolejnym rocznikom biegu i jej bohaterom, goście specjalni, historyczny medal z Tomaszem Hopferem, konkurs szkół pod hasłem "Bieg historii" - to było 30 lat w pigułce, która eksplodowała 28 września 2008 roku na Krakowskim Przedmieściu. Spośród ponad 3400 zapisanych zawodników wystartowało blisko 2900, a do mety dotarło 2640.
Po 28 latach padł wreszcie rekord frekwencji imprezy - i to poprawiony o ponad 350 osób. Jak na jubileusz przystało - rekordy ustanowili również faworyci sportowi biegu. Jako pierwszy do mety dobiegł 20-letni Etiopczyk Alemayehu Shumye i jako pierwszy w historii warszawskiej imprezy zrobił to w czasie krótszym niz 2 godziny 12 minut (nie licząc oczywiście pierwszego, niedomierzonego, biegu) - dokładnie w 2:11.50. Ale jeszcze lepiej spisała się pierwsza na mecie kobieta - Małgorzata Sobańska. Jej wynik - 2:31.20 - był najlepszym wynikiem uzyskanym kiedykolwiek na maratońskim dystansie w Polsce!
Szok przeżyli wszyscy w przeddzień biegu - w sobotę. W sztafecie maratońskiej wystartowało w sumie 169 drużyn - czyli ponad 1000 zawodników! Stało się jasne, że za rok miejsce rozgrywania tego biegu będzie wymagać zmiany - zaczęło bowiem brakować miejsca dla uczestników rywalizacji.
Rywalizowano zresztą w wielu innych konkurencjach - Fotomaratonie GP (na najlepszą fotografię z trasy biegu), w konkursie w na wspomnienie z historii Maratonu Warszawskiego (autor najlepszej pracy - Tadeusz Węgrzynowski - otrzymał w nagrodę z rąk Dave'a Bedforda - dyrektora maratonu londyńskiego - bilet do stolicy Anglii dający prawo startu w najbardziej prestiżowym maratonie świata), w akcji Mistrz Kibicowania dla szkół zwyciężyło Gimnazjum im. Polskich Noblistów w Krzyżu Wielkopolskim .
Także zainteresowanie mediów zaskoczyło organizatorów. Konferencja prasowa poprzedzająca maraton była... transmitowana na żywo przez kanał Polsat News. |