Siedem grzechów sprzętowych
1.Używanie zbyt dopasowanego buta. Podczas dłuższego biegu staje się on zbyt krótki, na skutek puchnięcia stopy co może prowadzić do straty paznokci
2.Zły dobór buta. Przy istniejącej dzisiaj mnogości usprawnień trudno jest dobrać but który odpowiada budowie stopy o wadze użytkownika. Na przykład przy korzystaniu z butów o dużej liczbie systemów amortyzujących przez osoby o masie poniżej 70 kg systemy nie zadziałają do końca.
3.Zbyt mocne sznurowanie butów. Powoduje gorsze ukrwienie stopy, a w konsekwencji jej drętwienie, może też prowadzić do obtarć.
4.Stosowanie skarpet nieprzystosowanych do biegania - system wentylacji buta bez profesjonalnej skarpety nie poradzi sobie z odprowadzaniem ciepła i wilgoci powodując odparzenia stóp.
5.Korzystanie z jednej pary butów. But musi schnąć w sposób naturalny, inaczej uszkadzana jest struktura cholewki (najczęściej pęka siatka oddychająca).
6.Stosowanie butów zbyt długo, szczególnie podczas treningu na twardym podłożu. Po przebiegnięciu kilkuset kilometrów buty tracą swoją zdolność do amortyzacji.
7.Ubiór niedostosowany do temperatury. Bieganie w krótkim rękawku i krótkich spodenkach w momencie kiedy świeci słońce a jest chłodno. Na przeciwnym biegunie – przegrzewanie organizmu zbyt ciepłym ubiorem.
Jacek Gardener
Siedem grzechów żywieniowych

1. Odżywianie się w sposób, który powoduje nadwagę.
2. Dostarczanie powyżej 30% kalorii w postaci tłuszczu - tłuszcz jest trudniej przyswajalny i wolniej metabolizowany.
3. Zaniedbanie uzupełniania płynów, węglowodanów i mikroelementów po treningu i przed nim.
4. Zjedzenie zbyt lekkiego posiłku przed biegiem, lub jego brak.
5. Niezachowanie odstępu pomiędzy posiłkiem i treningiem lub startem.
6. Nieuzupełnianie płynów w czasie startu i dłuższego treningu.
7. Dostarczanie zbyt wielkiej ilości, szybko przyswajalnych węglowodanów tuż przed startem.
Dr Jadwiga Malczewska-Lenczowska