Tak, zrobiłyśmy przy tym trochę zamieszania w sklepie Adidas, bo pierwsze przyszły chwilę po 17:00 a ostatecznie wyszłyśmy o 20:00. Gwarno było, bo się dawno w takim składzie nie widziałyśmy a zameldowały się prawie wszystkie dziewczyny z KTB, nawet z przyległościami, tylko oprócz Julii, która ugrzęzła w pracy...
Najbardziej czynne teamówki dostały imienne koszulki biegowe i po kolei skanowały swe stopy. Trzeba było przebiec po specjalnej macie, następnie sympatyczni panowie obsługujący skaner cierpliwie tłumaczyli co widać na ekranie i o czym to świadczy. Wielu wyszło, że mają neutralaną pronację i jak większość kobiet złe prowadzenie.....stopy, znaczy zbyt szybko przetaczają stopę z pięty na palce.
Potwierdziłam swoje wcześniejsze przypuszczenia, że biegam bardziej po zewnętrznej co oznacza, iż powinnam mieć buty dla supinatorów - jak 5% biegaczy, no cóż. Stało się jasne co w stopach piszczy - dobry moment, żeby poszukać nowych butów!
A tu akurat w butach można było przebierać, bo właśnie w czasie kiedy się testowałyśmy cała wiosenna kolekcja biegowa staniała o 40 % , co za motywacja!
Galeria zdjęć