Statystyki
| Oficjalna nazwa: | XXVIII FLORA MARATON WARSZAWSKI |
| Data: | 17 września 2006 |
| Bieg ukończyło: | 1860 osób, w tym 126 (6,77%) kobiet |
| Zwycięzcy: |
Mężczyźni: 1. Vitalij Shafar (Ukraina) 2:12:29 (rekord trasy) Kobiety: 1. Nina Podnebesnowa (Rosja) 2:42:43 |
| Rezultaty: | Czas środkowego zawodnika - 3:57:47 |
| Obcokrajowcy: | Łącznie 178 (9,60%) w tym z Wielkiej Brytanii 31, Niemiec i USA 21, Włoch 16, Francji 15, Szwecji 11, Belgii 8, Finlandii i Ukrainy po 7, Norwegii 6, Czech i Słowacji po 5, Kenii 4, Austrii, Danii, Hiszpanii, Japonii, Łotwy, i Holandii po 2, Białorusi, Hongkongu, Irlandii, Litwy, Meksyku, Sri Lanki, Tajwanu i Węgier po jednym. |
Relacja
Wielkie bieganie zaczęło się w Warszawie w... marcu. W roku 2006 po raz pierwszy odbył się Półmaraton Warszawski, który po oddzieleniu go od maratonu zaczął właśnie wtedy solową karierę.
Jeśli w roku 2005 wydarzeniem był start w maratonie rekordzisty Polski, to w rok był nim niewątpliwie udział mistrza olimpijskiego na tym dystansie Josia Thugwane z RPA. Zawodnik wywalczył co prawda olimpijskie złoto 10 lat wcześniej, ale i tak takiej gwiazdy w Polsce nie ogląda się zbyt często. Dlatego zainteresowanie mediów 28-mą edycją biegu było rekordowe, a dziennikarze umawiali się na wywiady z mistrzem z kilkutygodniowym wyprzedzeniem. Przez pewien czas istniało co prawda podejrzenie, że start Thugwane to bujda na resorach, zastąpione później przekonaniem o tym, że mistrz na pewno zejdzie z trasy po kilku kilometrach, ale w końcu okazało się, że nie tylko przyjechał, nie tylko wystartował, ale walczył na całego. I nie wiadomo jak by się jego start zakończył gdyby nie fakt, że przez niemal 30 kilometrów ani razu nie skorzystał z napojów na punktach. Taka taktyka sprawiła, że miał potężny kryzys, który przetrwał tylko dzięki pomocy osób jadących w samochodzie technicznym. Bieg zakończył na 4. miejscu.
A sensacyjne zwycięstwo odniósł młody Ukrainiec Vitalij Shafar, który po pasjonującej końcówce pokonał dwóch Kenijczyków i pobił o ponad 2 minuty ubiegłoroczny rekord trasy Grzegorza Gajdusa. Wynik 2:12:29 to był już przyzwoity europejski poziom. U pań rekordu tym razem nie było, a zwyciężczyni - Rosjanka Podnebesnova - po biegu przepraszała jego dyrektora za to, że uzyskała tak słaby wynik (2:42).
Po raz drugi rozegrano ekiden. Tym razem na starcie stanęło 100 ekip. Sponsorem tytularnym maratonu została po raz pierwszy marka Flora.
Pliki do pobrania

Galeria